W czasach pokoju

Przesuń w dół

Dziś w Kijowie generalnie dzień zawieszenia broni. Był czas na przyniesienie nowych opon, skucie bruku, przygotowanie butelek na koktajle mołotowa, pamiątkowe fotografie i herbatę w oparach spalonych opon. Barykady wyrosły ponownie w górę, nowe przeszkody były ustawiane na placu boju. Śnieg zalegający w rejonie Majdanu posłużył za materiał do napełniania worków, które od razu lądowały na wszystkich barykadach.

Pod sprytem i siłą aktywistów padła potężna wielka reklama, której metalowa konstrukcja posłużyła do wzmocnienia nowej linii obrony. Słońce pięknie świeciło, nie było słychać strzałów. Nastrój był jak w normalny, mroźny, zimowy dzień. Wystrój ulic jak w czasie rewolucji, a niech będzie, że styczniowej.
23 stycznia 2014 r.

Zobacz komentarze