Tym strzelano, tym rzucano

Przesuń w dół

Na tzw. kozackiej reducie, czyli na jednej z majdanowych barykad, którą opiekują się Kozacy, zrobiono prezentację "akcesoriów" wykorzystywanych przez siły porządkowe do walk na Hruszewskiego. Zaraz po najzacieklejszych walkach można było samemu pozbierać cały zestaw łusek. Teraz po kilkunastu dniach ulica jest już w dużej mierze wysprzątana. Dużo osób podchodzi, robi zdjęcia, czasem znajduje się ktoś kto fachowo tłumaczy, że to taki pocisk, a to taki granat. Ludzie patrzą, niektórzy nie mogą się wręcz nadziwić. Dla wielu to zapewne jedyny namacalny kontakt z tym co działo się dosłownie kilkaset metrów dalej.

Dla niektórych ta mała ekspozycja to wręcz zimny prysznic. Można jeść codziennie darmowe kanapki na Majdanie, słuchać koncertów, robić zdjęcia i szukać w stosach używanych ubrań bezpłatnych swetrów bądź czapek. Ale nie da się już powiedzieć, że ostatnie dni i tygodnie, upłynęły jedynie na pokojowym proteście. Ranni, zabici i ludzkie tragedie stały się nieodłącznym elementem historii Majdanu. A ta historia cały czas się pisze i nikt nie wie jakie będą jej kolejne rozdziały.
6 lutego 2014 r.

Zobacz komentarze