Mglisto i spokojnie

Przesuń w dół

Kijowski Park Mariinski. Położony blisko Rady Najwyższej Ukrainy i "bliski" wydarzeniom ostatnich miesięcy. Powoli odzyskuje swój dawny blask, choć potrzeba jeszcze trochę czasu aby wrócił do dawnej świetności.

Uznawany, chyba słusznie, za najładniejsze tego typu miejsce w Kijowie. Jego odrodzenie po protestach, wiecach i walkach, które doświadczyły i ten teren, to jakiś znak, że centrum Kijowa powoli powraca do dawnej świetności. Rewolucja, zmiany, wojna, zagrożenie to przytłaczająca, aczkolwiek tylko jedna ze sfer życia. Mieszkańcom potrzebny jest odpoczynek i oddech od problemów, które ostatnio mocno dotykają Ukrainę. Taka chwila wytchnienia oraz możliwość spokojnego spaceru także i mi była dziś potrzebna. Obserwacja galopującej ukraińskiej codzienności, choć daje wielką satysfakcję, jednocześnie gdzieś w środku coraz bardziej męczy. Dlatego dziś na pierwszym miejscu był park i spokojny spacer po alejkach, a dopiero potem, i to w niewielkim stopniu, Majdan, Krym i cała reszta życia nad Dnieprem.
4 marca 2014 r.

Zobacz komentarze