Wspomnienie

Przesuń w dół

Patrząc na zdjęcia

Andrijewskij Zjazd w Kijowie. Ściana pod Soborem św. Andrzeja. To miejsce i jak sama ulica były od zawsze obowiązkowym miejscem odwiedzin w Kijowie. Ładna trasa spacerowa wiodąca tym rejonie spaja ze sobą jedne z najciekawszych fragmentów miasta. Turystów i Kijowian przyciągają tu od zawsze pamiątkarskie stragany i stosunkowo zadbana historyczna część stolicy.
Wojna na wschodzie kraju, choć daleka i generalnie nieodczuwalna na co dzień w mieście, przypomniała o sobie i w tym miejscu. Niedawno powieszono tu duże płachty, na których zostały umieszczone zdjęcia oraz informacje o zabitych ukraińskich żołnierzach i milicjantach. Stoją pojedyncze znicze i leżą wiązanki kwiatów. Ktoś się zatrzymuje, ktoś inny w ogóle nie zauważa tej prezentacji. Obok trwa normalny handel. Przechodzień kupi tu bluzy z tryzubami oraz magnesy czy też kubki z wizerunkami Kijowa. Bez problemu znajdzie tu także pamiątki z symboliką ZSRR czy też twarzami wodzów dawnego imperium. Na to wszystko spoglądają zabici. Być może byli wśród nich i ci, którzy za życia burzyli pomnika Lenina na Ukrainie...

Anglojęzyczna gazeta "Kyiv Post" w swoim niedawnym numerze podała szczegółowe dane na temat ofiar toczącej się wojny:
- Zabici cywile - 4035 - Ranni cywile - 9336 - Zabici żołnierze - 1096 - Ranni żołnierze - 3799 - Przesiedleńcy z obwodu Donieckiego i Ługańskiego oraz z Krymu - 442219 Nie jest znana dokładna liczba ofiar wśród walczących po stronie separatystycznej. Powyższe dane w momencie publikacji były już prawdopodobnie nieaktualne. Nie wiadomo kiedy te cyfry staną w miejscu...
13 listopada 2014 r.

Zobacz komentarze